Link 27.11.2006 :: 23:58 Komentuj (5)
Czasem trudno szukać snu, gdy w głowie myśli biegają ,bo jeszcze emocje nie opadły,bo jeszcze serce mocniej bije i wypieki na policzkach nie zbladły zbytnio.Ostatnie tygodnie to historie wyśnione, a jednak prawdziwe.
Kupiliśmy sobie z Krzysiem puzzle na długie jesienne wieczory. Od tygodnia chodzimy na czworaka po podłodze między dwoma tysiącami małych tekturek zaczepiając się przy tym lub całując w policzek. Uwielbiam to ,że nawet w tak małostkowej rzeczy potrafimy razem odnaleźć pasje i sposób na dobrą zabawę.
Spełnia moje marzenia bezwstydnie. Nawet te nigdy niewypowiedziane, nigdy nieproszone i nieoczekiwane. Jak te marzenia o byciu księżniczką, marzenia o wielkiej bluzie do snu ,gdy jego obok brak. Podaje mi kubek gorącej czekolady i patrzy na mnie tak, jakby widział mnie pierwszy raz, jakby czas stanął w miejscu.
Zabrał mnie na mecz i staliśmy się częścią biało czerwonego tła, wielkiej euforii, wspaniałych emocji. Byliśmy jak te krople w wielkim oceanie ,jednymi z wielu, którzy krzyczeli "ole!" ,śpiewali hymn.To było niesamowite przeżycie ,po którym długo doprowadzałam struny głosowe do porządku.
Któregoś dnia przyszłam do niego ,gdzie czekała na mnie kolacja w pokoju pełnym świec,gdzie lampki wina cichutko obijały się o siebie w bardzo osobistych toastach.A potem zaniósł do łóżka i kochał mnie bardziej sercem niż ciałem, bo i ja go tak kochałam. A kąpiel w wannie i sen ,gdy prawie zamknął mnie w swej dłoni, uszlachetniły cały ten wieczór.
Z nim nic nie jest śmieszne ani banalne.Dobroć za dobroć. Radość za śmiech. Miłość za miłość. I jestem tak samo dla niego,jak on dla mnie.

A dzień codzienny dość marnie wychodzi z chwilami przy nim. Tu muszę wciąż się przedzierać i walczyć o swoje. I wciąż z pokorą czekam na dzień, w którym to ja stanę po drugiej stronie lady w skórkowych butach i świeżym makijażu. Tylko żal mi mamy, że kolejne dziecko będzie miała gdzieś na mapie Europy.Bo mój pracodawca nie rozumie, że on również odpowiada za sytuacje na rynku pracy, a jeśli ja po 3miesiącach dowiaduje się, że pracuję zupełnie bez umowy, to chyba coś jest nie tak.
Książek też za dużo przy mnie. Terroryzm już mi bokiem wychodzi.

I ludzie krzyczą wciąż. Jakby wcale nie chcieli być mili, jakby im nie zależało na niczym. A ja mam zbyt wiele naiwności dziecka, którą potem Krzysio musi wycierać w postaci łez na moich policzkach.

Justin Timberlake ft. T.I. "My love"


.




Ksiega Gosci

add
look

Moje linki

... Joe Efcia Niebie Milos No I Co Jadzix

Archiwum

2010
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Design

Layout by Cassia for Layout4you

Credits: Alothnal and Lovetoast